Historia: Polduś został znaleziony przez nasze wolontariuszki. Był to zimny, deszczowy dzień, nie było żywej duszy na ulicach, a on siedział przemoknięty i brudny na przystanku autobusowym. Zatrzymały się, aby zobaczyć czy coś mu nie dolega. Kocurek od razu dał się wziąć na ręce. Nie miał kawałka ogonka, ząbki były w kiepskim stanie, miał pchły, świerzb w uszach, wyglądał po prostu jak kupka nieszczęścia. Został przez nas zabrany. Musiał mieć usunięte wszystkie ząbki, wyleczyliśmy świerzb, a Polduś spokojnie dochodził do siebie. Zmienił się i jest nie do poznania. Teraz to piękny kocur, zadbany, odkarmiony i pełen wdzięczności. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko własnego kochającego domu…

Charakterystyka: Polduś to kochany, spokojny i zrównoważony kot. Ceni sobie spokój, ciszę, głaskanie i oczywiście dobre jedzonko 😉 Jest kontaktowym kocurkiem, szybko pokocha każdego człowieka. Tylko czy dostanie wreszcie szansę na dom? Nie jest już młodziutki, nie jest małą puchatą kulką, nie ma wyjątkowego umaszczenia, ale czy to znaczy, że nikt go nie pokocha…?

wiek: 6lat
stosunek do psów: pozytywny
stosunek do kotów: toleruje koty, ale nie nawiązuje z nimi wielkich przyjaźni, po prostu je akceptuje
odrobaczenie: TAK
szczepienie: TAK
kastracja: TAK